UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

Font Size

Layout

Menu Style

Cpanel

Viagra czy mięso na obiad

 

Viagra czy mięso na obiad

•    Dopamina i serotonina to substancje neuroprzekaźnikowe, czynniki niesłychanie ważne dla popędu płciowego. Kierują naszym popędem i emocjami, przekazując impulsy nerwowe z mózgu, poprawiają nasz nastrój, powodują uczucie przyjemności i euforii.

•    Serotonina występuje także w ośrodkach sterujących snem oraz hamujących ból. Właściwy poziom serotoniny wpływa na zdrowy i spokojny sen, chroni przed depresją.

•    Niedobory serotoniny łączą się ze zwiększoną ilością dopaminy, która z kolei reguluje poziom hormonów i również wpływa na nasze nastroje. Tego składnika mamy za dużo, co powoduje nasilenie emocji. To dopamina jest współodpowiedzialna za to, że kochamy “na śmierć i życie”.

•    Aby zapanować nad emocjami zakochanym potrzeba więcej serotoniny, a więc tryptofanu i kwasu glutaminowego, w postaci soi, kaszy mannej, mięsa drobiowego, sera żółtego, natomiast mniej dopaminy, czyli fenyloalaniny, w postaci mięsa, jaj, ryb, mleka, sera.


Mięso jako afrodyzjak 

•    Mięso dodaje energii wyczerpanym miłosnymi podbojami.

•    Apetyt na ponowny seks wyostrzają na pewno dania z drobiu i zajęcy.

•    Za afrodyzjaki uchodzą: wątroba, nerki, żołądki, flaki, szpik kostny i móżdżek, a także egzotyczne dla nas rarytasy, jak jądra byków (w Hiszpnii), oczy jagniąt (na Bałkanach) czy grzebienie kogutów (na Węgrzech).

•    Ciężko strawne mięso ostudza miłosne zapały. Zakochani powinni unikać kotletów wieprzowych, bitek wołowych i krwistych befsztyków.

•    Silne działanie pobudzające mają owoce morza, np. ostrygi. Za afrodyzjaki uważa się także krewetki, homary, ośmiornice, oraz ryby: łososia, sandacza, pstrąga, węgorza, solę. Dobrą sławą afrodyzjaku cieszy się również kawior.

Źródłó: pun.pl

Jesteś tutaj: Home Mięso jako afrodyzjak Viagra czy mięso na obiad